Suzuki Arena – stadion Korony Kielce

Jeśli ktoś myślał, że prawdziwy groundhopper lub groundstopper odwiedza tylko wielkie widowiska lub wielkie areny to się myli. W upalne lato zaniosło mnie do stolicy Gór Świętokrzyskich, Kielc. A dokładniej na Suzuki Arenę.

Stadion miejski w Kielcach a od 2018 nazywany Suzuki Areną a jeszcze wcześniej Kolporter Arena otworzył nam w kraju worek nowych stadionów piłkarskich ze standardami europejskimi. A warto zaznaczyć, że jego otwarcie nastąpiło jeszcze grubo przed otrzymaniem prawa do organizacji EURO 2012.

Historia Suzuki Areny

Suzuki Arena zlokalizowany jest przy ul. Ściegiennego, powstał w miejscu starego stadionu z lat 30-tych XX wieku. W 1945 roku pierwszym użytkownikiem stadionu był klub Partyzant Kielce a następnie Błękitni Kielce (Klub Błękitni przestał istnieć w 2000 roku).  Obecnie na stadionie swoje mecze rozgrywa zespół z Ekstraklasy Korona Kielce. Poprzednim obiektem gdzie „Złocisto-Krwiści” rozgrywali swoje mecze był stadion przy ulicy Szczepaniaka położonego nieopodal Suzuki Areny.

Budowa nowego obiektu odbyła się w 2004 roku. Stadion oddano do użytku 1 kwietnia 2006 roku a inauguracyjnym spotkaniem był mecz Korony z Zagłębiem Lubin. Pojemność stadionu to 15500 miejsc, warto zaznaczyć, że to jest pojemność dopuszczalna na mecze międzypaństwowe natomiast na spotkaniach ligowych może zasiąść zazwyczaj 13 828 kibiców w tym 777 kibiców gości. Jednakże zdarzają się spotkania kiedy na stadionie w Kielcach zasiada 15500 widzów ponieważ nie zawsze przyjeżdżają kibice gości.  Ze względu na małą powierzchnię a także bliskość domów mieszkalnych nie zdecydowano się na montaż masztów oświetleniowych a zamontowanie lamp na dachu obiektu. Dzięki temu eventy na stadionie nie kolidują z przestrzenią miejską.

Jako, że zazwyczaj w dni meczowe ulice wokół stadionu są pozamykane to najlepiej skorzystać z pobliskich parkingów miejskich w okolicach amfiteatru Kadzielnia lub przy Al. Legionów. Przystanki autobusowe są zlokalizowane na ulicach Aleja Legionów, przy LO Żeromskiego a także na ulicy Barabasza.

Suzuki Arena – zwiedzanie

Zwiedzać kielecką arenę można od jakiegoś czasu natomiast klub reklamuje to na szerszą skalę i zarabia na tym. Do wyboru są dwie trasy wycieczek, czerwona i żółta (dla młodszych uczestników).  Czerwona trwa około 30-60 minut, przeznaczona jest dla grup od 10 aż do 50 osób, bilety ulgowe 5 zł a normalne 10 zł. Trasa zwiedzania obejmuje wizytę w  sali konferencyjnej, na stanowiskach komentatorskich, szatnię zawodników, strefę biznes, lożę bankietową, „mix zonę” i ławki rezerwowych.

Podczas trasy żółtej będzie najmłodszym towarzyszyła maskotka klubowa „Scyzio”. Cena dodatkowa za towarzystwo to 150 zł. Wycieczki odbywają się od poniedziałku do piątku w godzinach 9-16 po wcześniejszej rezerwacji  telefonicznej lub mailowej. Wizyta na stadionie zawsze w z przewodnikiem.

Nasze unikatowe zwiedzanie zaczynamy w recepcji klubu. Przechadzamy się klubowym korytarzem pomiędzy gabinetami różnych działów a w międzyczasie można „zbić piątkę” z którymś z wracających z treningu zawodników lub trenerów. Na ścianach wiszą podobizny zawodników klubowych i duża panorama stadionu. Wchodzimy do Sali konferencyjnej. W niej tradycyjny pulpit dla trenerów i zawodników a na jednej ze ścian wszystkie trofea Korony Kielce od początku istnienia klubu, które zdobyła na wszystkich poziomach rozgrywkowych. Sala pomieści ok. 70 osób.

Po przeciwnej stronie korytarza znajduje się szatnia gospodarzy. Niestety nigdy nie jest dostępna podczas zwiedzania ze względu na to, że szatnia to podstawowe miejsce pracy, którego nie naruszamy podczas wycieczek. Za to możemy wejść do szatni gości, która znajduje się obok.  Schludne, małe pomieszczenie mieszczące całą drużynę plus sztab. Ze względu na małą powierzchnię na środek jest wynoszony stół to masażu przez fizjoterapeutów. Następne pomieszczenie to „prezent” od UEFA na młodzieżowe EURO 2017 czyli wyremontowana łazienka z wieloma prysznicami. Wyremontowanie i powiększenie tego miejsca to był jeden z warunków rozgrywania tu mistrzostw Europy. Takich „prezentów” na stadionie jest jeszcze kilka ale o tym za chwilę.

Sufit szatni to charakterystyczna kaskadowa zabudowa na sektorach ponieważ tuż nad nami znajdują się już trybuny. Następny pokój to pomieszczenie do przygotowania fizycznego. Bardzo często służy do indywidualnych zajęć fizycznych z zawodnikami. Jest niezbędny sprzęt do ćwiczeń a na stadionie jest jeszcze tradycyjna siłownia. Sala ta niekiedy jest wypożyczana drużynom gości do rozgrzewki przed meczem.

Wjeżdżamy na pierwsze piętro do loży prezydenckiej, najbardziej prestiżowej na stadionie. Jest ona przeznaczona tylko dla najważniejszych gości np. prezydenta miasta. Usytuowana jest w centralnej części stadionu z bardzo dobrym widokiem na boisko. Wyposażona jest ona w barek, łazienkę, TV i stół dla gości. Może ona pomieścić max 12 gości. Na całym stadionie lóż jest 8 Oczywiście każda jest  do indywidualnego zagospodarowania wg. Brandingu firmy. Można ją wykupić albo na rundę lub na cały sezon. Cena do uzgodnienia.

Na stadionie są miejsca VIP i VIPS (ten ostatni posiada lepsze miejsca przy murawie a także lepsze wyposażenie gastronomiczne). Możemy usiąść sobie na fotelach jednej z lóż. Rzuca nam się w oczy wtedy kolejny „prezent” na EURO 2017 a mianowicie nowy telebim pokazujący wyniki. Po przekątnej jest zamontowany stary tylko z napisem Gospodarze – Goście i okienkami na wynik.

Wychodząc z loży przechodzimy przez Korona Biznes Klub – pawilon VIP gdzie przedstawiciele Korony w czasie meczu goszczą swoich partnerów biznesowych z kraju i zza granicy. Podczas wydarzeń rozkładane są stoiska gastronomiczne a na telewizorach są wyświetlane mecze. Naprawdę takiego miejsca „Koroniarze” nie mają się prawa wstydzić i mogą konkurować z pozostałymi klubami z Ekstraklasy. To kolejna rzecz jaką ufundowała UEFA na mistrzostwa Europy.

Kierujemy się na drugie piętro stadionu na miejsca dla mediów. Po drodze wchodząc widzimy boisko treningowe gdzie trenują młode grupy KKP Korona. Na płycie głównej piłkarze trenują bardzo rzadko. Boisko, na którym trenuje pierwsza drużyna przed meczami, znajduje się za sektorem „młyn”. Nie jest ono jednak pełnowymiarowe, dlatego częściej zawodnicy i sztab wybierają obiekty treningowe nieopodal stadionu – przy ul. Szczepaniaka (stary stadion Korony), bądź przy ul. Kusocińskiego.

Jesteśmy na górze, świetny widok na cały stadion. Miejsc dla przedstawicieli mediów jest 70 a także 2 kabiny komentatorskie. Należy zaznaczyć, że na stadionie jest stromo a obiekt nie posiada poręczy na sektorach i trzeba uważać przy wchodzeniu. Miejsca dla prasy posiadają pulpity na laptopy i dostęp do internetu.

Zjeżdżamy na sam dół by wyjść przez mix zonę tunelem na murawę. Tutaj możemy zrobić sobie zdjęcia na ławkach rezerwowych i tradycyjną panoramę stadionu. Jeszcze dodatkowo jesteśmy świadkami koszenia trawy na boisku i tworzenia charakterystycznej „kraty”.

Podsumowanie

I to był ostatni punkt wycieczki. Grupy dodatkowo dzięki zakupionym biletom mogą skorzystać ze specjalnych zniżek w sklepie klubowych zlokalizowanym na parkingu. Ciekawy wypad do Kielc, na uwagę zasługuje fachowość przewodnika i otwartość na wszystkie prośby i pytania. Warto w przyszłości byłoby zorganizować zwiedzanie areny w dniu meczowym na wzór Wisły Kraków albo zwiedzanie wieczorne przy iluminacji. Wizyta na arenie to świetna okazja także by przy okazji odwiedzić Kielce i województwo Świętokrzyskie. Korona także sama podejmuje działania promujące region tworząc punkty sprzedaży biletów w całym województwie.